Ile naprawdę kosztuje tydzień na Maderze
Co naprawdę zmieniło tę liczbę
Zanim pojechaliśmy, przeczytałem wystarczająco dużo przewodników, by w głowie utrwalić sobie jeden obraz: Madera będzie “przystępną cenowo” odpowiedzią na Teneryfę czy Lanzarote, tańszą atlantycką wyspą z lepszym jedzeniem. Po tygodniu na miejscu ten obraz okazał się prawdziwy mniej więcej w połowie - a ta druga połowa, ta błędna, jest właśnie tą, która ma znaczenie, jeśli próbujesz ułożyć budżet.
Jedzenie było tanie. Wino było tanie. Nasz hotel, prosty trzygwiazdkowy obiekt dziesięć minut pieszo od starówki Funchal, był tani jak na to, czym był. To, co nie było tanie - i czego nikt wyraźnie nie zaznaczył, zanim zarezerwowaliśmy podróż - to wynajęty samochód. I to właśnie w sierpniu ta jedna pozycja ukształtowała naszą ostateczną sumę bardziej niż wszystkie posiłki razem wzięte.
Sama liczba
Przez siedem nocy, podróżując we dwoje, wydając normalnie, a nie na oszczędnościach, wyszliśmy na blisko 180 euro na osobę dziennie, wliczając nocleg. To góra przedziału 150-200 euro, który wciąż wraca, gdy porównuję notatki z innymi podróżnymi robiącymi podobny wyjazd: nie backpacking, nie luksus, po prostu normalny urlop w standardzie średnim, z autem, trzema lub czterema posiłkami w restauracji tygodniowo i garścią płatnych atrakcji.
Chcę być szczery co do tego, co ta liczba ukrywa. To średnia dla dwojga dorosłych dzielących wynajęty samochód i pokój hotelowy, w sierpniu, rezerwujących z trzymiesięcznym wyprzedzeniem. Podróżujący solo płaci więcej na osobę za ten sam samochód. Czteroosobowa rodzina dzieli koszt jeszcze bardziej. Ktoś podróżujący w lutym, autobusami, gotujący samodzielnie przez połowę czasu, mógłby realnie zejść z tej kwoty o połowę.
Nie ma jednej właściwej liczby dla Madery, niezależnie od tego, co obiecuje nagłówek - jest tylko liczba dla konkretnej podróży, w konkretnym miesiącu, dla konkretnego typu podróżnego. Nasz szczegółowy rozkład kosztów, linia po linii, znajduje się w przewodniku budżetowym; ten tekst opowiada o tym, co naprawdę zdecydowało o naszej własnej sumie.
Samochód zrobił swoje
Zarezerwowaliśmy auto sześć tygodni wcześniej, w sierpniu, i zapłaciliśmy prawie trzy razy więcej niż koleżanka za ten sam segment samochodu w tej samej wypożyczalni dwa miesiące później, w październiku. Sama ta różnica była warta więcej niż wszystkie rachunki restauracyjne z całego tygodnia. Jazda po Maderze jest niemal obowiązkowa, jeśli chcesz zobaczyć północne wybrzeże, góry czy początki szlaków wzdłuż lewad - autobusy docierają do dużych miejscowości, nie do początków szlaków - więc samochód nigdy nie był dla nas opcją do odrzucenia. Opcją było natomiast zarezerwowanie go późno, w szczycie sezonu, bez porównania ofert - i dokładnie to zrobiliśmy.
Mniejszy samochód też by pomógł. Zapłaciliśmy za automat średniej wielkości, bo to był jedyny dostępny model w momencie rezerwacji, a na wąskich, stromych drogach w okolicach Câmara de Lobos i Porto Moniz mniejszy samochód z manualną skrzynią biegów byłby nie tylko tańszy, ale wręcz zdecydowanie łatwiejszy w prowadzeniu. Jeśli układasz budżet, wynajem samochodu to jeden temat, który warto zaplanować porządnie, z dużym wyprzedzeniem, a nie traktować jako formalność po zarezerwowaniu lotów.
Co nie zmieniło liczby
Pułapka, w którą się w połowie spodziewałem wpaść - i w którą nie wpadłem - dotyczyła stołu. Espetada, bolo do caco i przyzwoita butelka wina Sercial kosztowały nas mniej niż podobny posiłek w domu, przez większość wieczorów. Poncha w barze w Câmara de Lobos, przygotowana porządnie, z trzciny cukrowej, miodu i limonki, kosztowała parę euro, nie tyle, ile obawiałem się zapłacić w miejscu nastawionym na turystów. Nasze wydatki na jedzenie i wino w ciągu tygodnia okazały się najlżejszą kategorią - co jest dokładnym przeciwieństwem tego, co sugerowałaby opinia o “drogiej portugalskiej wyspie”.
Drugą rzeczą, która się prawie nie zmieniła, było samo zakwaterowanie, gdy tylko wybraliśmy sensowną bazę, a nie kurortowy hotel. Ceny hoteli na Maderze mocno rosną wokół sylwestra, gdy fajerwerki w Funchal ściągają naprawdę globalny tłum, a hotele wprowadzają wymóg minimalnej liczby nocy, ale poza tym okresem i poza sierpniem pokoje miały rozsądne ceny jak na to, czym były. Sezonowe wahania cen hoteli są realne - po prostu mniejsze niż sezonowe wahania cen wynajmu aut.
Atrakcje - tu wybrałem, na co wydać
Nie próbowaliśmy zrobić wszystkiego. Zapłaciliśmy za jeden poranny spacer z przewodnikiem wzdłuż
Levada dos Balcões o pierwszym świetle dnia
, ponieważ opis obiecywał krótką, łatwą trasę z jednym z najlepszych widoków na wyspie w stosunku do włożonego wysiłku - i dotrzymał obietnicy. Później w ciągu tygodnia zarezerwowaliśmy
półdniową wycieczkę jeepem w góry na wschód słońca
, która wydała nam się warta swojej ceny właśnie dlatego, że zdjęła z nas problem wczesnej pobudki i górskich dróg.
Ostatniego wieczoru dodaliśmy jeszcze
sesję obserwacji gwiazd na Pico do Arieiro
, która kosztowała prawie nic w porównaniu z wynajmem auta, a była jedną z lepszych godzin całej podróży. Żaden z tych trzech dodatków z osobna nie zmienił naszego budżetu znacząco. To codzienny, kroplowy koszt samochodu - stały wydatek niezależnie od tego, czy przejechaliśmy dziesięć kilometrów, czy sto - naprawdę zrobił różnicę.
Chciałbym zwrócić uwagę na jedną opłatę, którą wciąż pomija większość przewodników: od sierpnia 2021 roku oficjalne oznakowane szlaki pobierają niewielką opłatę wstępu za osobę, za trasę, za dzień, rezerwowaną online z wyprzedzeniem. To niewiele - kilka euro za spacer - ale w skali tygodnia codziennych wędrówek to realny, powtarzalny koszt, którego wielu podróżujących po raz pierwszy w ogóle nie uwzględnia w budżecie, właśnie dlatego, że każda pojedyncza opłata jest tak drobna.
Porównanie, którego bym nie robił
Kusi, by zestawić Maderę z Wyspami Kanaryjskimi i nazwać jedną z nich “tą tańszą” - i od tego bym się powstrzymał. Te dwa archipelagi są bliskie geograficznie, a odległe niemal pod każdym innym względem - wulkaniczna wyspa górska kontra wulkaniczna wyspa plażowa, lewada kontra czarne plaże - i nasze porównanie obu kierunków zajmuje się tym dokładnie. Jeśli chodzi wyłącznie o koszty: jedzenie i wino wyszły nam taniej, niż spodziewałbym się na podobnej podróży na Kanary, a wynajem auta wyszedł drożej, w tym samym sierpniowym tygodniu. Żadna wyspa nie wygrywa jednoznacznie - decyduje o tym podróż, którą sam zbudujesz, nie sama destynacja.
Co bym zmienił
Gdybym planował ten sam tydzień jeszcze raz, dwie decyzje zmieniłyby ostateczną sumę bardziej niż jakakolwiek dyscyplina przy zamawianiu jedzenia. Po pierwsze, zarezerwowałbym samochód tego samego dnia, w którym potwierdziłbym loty, a nie sześć tygodni wcześniej, i wziąłbym najmniejszy samochód, jaki drogi wygodnie pozwalają prowadzić.
Po drugie, przesunąłbym termin podróży o dwa tygodnie w którąkolwiek stronę od sierpniowego szczytu, jeśli tylko kalendarz by na to pozwolił, bo różnica w cenie wynajmu auta między sezonem okołoszczytowym a szczytem sezonu zdominowała każdą inną oszczędność, jaką osiągnęliśmy. Nasz przewodnik o najlepszym czasie na podróż oraz notatki o zimie na Maderze opisują te sezonowe kompromisy w pełni; jeśli chodzi wyłącznie o koszty, termin rezerwacji samochodu miał większe znaczenie niż termin rezerwacji lotu.
Dla każdego, kto planuje pierwszą podróż, pełniejszy tygodniowy plan podróży, nasz przewodnik dla osób jadących pierwszy raz oraz bieżąca lista błędów, których warto uniknąć to miejsca, w których zaplanujesz resztę szczegółów. Ten tekst ma za zadanie skorygować tylko jedno założenie: Madera nie jest jednolicie tania, ale nie jest też turystyczną pułapką cenową. To wyspa, na której stół jest łaskawy dla budżetu, a lada wynajmu samochodów, zwłaszcza w sierpniu, już nie.
tours.Podróże budżetowe
Sprawdzone wycieczki GetYourGuide z bezpośrednimi linkami. Rezerwuj przez te linki, a my otrzymamy niewielką prowizję bez żadnych kosztów dla Ciebie.
GetYourGuide nie udostępnia zdjęcia produktowego dla tej atrakcji — zdjęcie przedstawia miejsce spotkania, sfotografowane przez nas.


