Szczera recenzja wiklinowych sań z Monte
Chcę być szczery w jednej sprawie, zanim w ogóle opiszę ten przejazd: zmierzyłem czas. Nie dlatego, że jestem drobiazgowy co do minut na wakacjach, ale dlatego, że wiklinowe sanki to jedna z tych atrakcji Madery, o których mówi się tak dużo i które fotografuje się tak często, że nikt tak naprawdę nie mówi, jak krótko to trwa. Oto więc szczera wersja, od kogoś, kto już to zrobił i chętnie zrobiłby to ponownie — raz.
Czym tak naprawdę są Carreiros do Monte
Kosze nazywane są carros de cesto — plecionymi wiklinowymi siedziskami zamontowanymi na drewnianych płozach, bez silnika, bez hamulców w mechanicznym sensie i bez kół. Dwaj mężczyźni w białej bawełnie, słomianych kapeluszach i skórzanych butach na gumowej podeszwie, czyli Carreiros, stoją z tyłu i sterują zjazdem z Monte, używając lin, własnego ciężaru i tarcia butów o kocie łby. Cała ta tradycja działa od 1850 roku, co czyni ją starszą niż większość innych rzeczy, które zobaczysz tego dnia, a zaczęła się jako naprawdę praktyczny sposób na szybkie zejście mieszkańców Monte ze wzgórza, a nie jako turystyczna okazja do zdjęć. Mimo to nią się stała.
Wsiada się na górze, blisko kościoła Nossa Senhora do Monte, po tym, jak większość osób spędziła już poranek w Monte Palace Tropical Garden lub spacerując po jego terenie. Dwie osoby mieszczą się w koszu, Carreiros dają mu pchnięcie i ruszacie.
Sam przejazd
Jest naprawdę zabawny i świetnie wygląda na zdjęciach właśnie dlatego, że wygląda odrobinę absurdalnie: dwoje dorosłych w wiklinowym fotelu, zjeżdżających publiczną drogą, obok truchtających dwóch mężczyzn w słomianych kapeluszach. Nachylenie terenu wykonuje większość pracy, Carreiros kontrolują prędkość, a odczucie jest gdzieś pomiędzy gokartem a bardzo płynnym torem saneczkowym, co chyba jest właśnie sensem tej atrakcji. Nie ma podkładu muzycznego, nie ma odprawy bezpieczeństwa poza zdrowym rozsądkiem, i nie ma złudzenia, że to ty masz kontrolę. Nie masz. I to jest w porządku.
Szczerość zaczyna się przy dystansie i czasie trwania. Trasa liczy około 2 km w dół do Livramento, a w zależności od ruchu i entuzjazmu twoich Carreiros zajmuje kilka minut, a nie leniwy zjazd, jaki sugerują zdjęcia. Dłużej wybierałem miejsce do zrobienia zdjęcia, niż faktycznie siedziałem w koszu.
Rzecz, którą pomija każdy przewodnik: to nie jest transport
Chcę powiedzieć to wprost, bo to błąd, który widzę u ludzi planujących swój dzień: wiklinowe sanki nie zawiozą cię z powrotem do centrum Funchal. Zatrzymują się w Livramento, wciąż wysoko na wzgórzu, i stamtąd trzeba postoju taksówek lub autobusu, żeby dokończyć zjazd. Jeśli twój plan brzmi „zjadę saniami z Monte, a potem zwiedzę starówkę”, uwzględnij taksówkę. Traktowanie przejazdu jako sposobu na zjazd, zamiast krótkiej, samodzielnej atrakcji, to najczęstszy błąd, na jakim ludzie się tutaj łapią, i warto to powtórzyć: kosz się zatrzymuje, twoja podróż nie.
Widziałem też, jak sanki opisywano jako alternatywę dla kolejki linowej na Monte przy zjeździe lub wjeździe na wzgórze. Nie jest alternatywą dla niczego. Kursuje tylko w jedną stronę, z jednego stałego punktu do drugiego, i istnieje niezależnie od tego, jak faktycznie dostajesz się do i z Monte, co dokładniej opisuję w moim przewodniku po kolejce linowej i saniach, zamiast powtarzać to tutaj.
Więc czy warto zapłacić?
Oceniając ściśle minuty za euro — nie. To jedno z najmniej efektywnych wydatków wakacyjnych, jakie znajdziesz na Maderze, i jeśli idziesz na to, oczekując pełnoprawnej przejażdżki, poczujesz się oszukany w chwili, gdy się skończy. Oceniając to jako żywe rzemiosło, które przetrwało praktycznie niezmienione od czasów panowania królowej Wiktorii, wykonywane przez dwóch mężczyzn, którzy robią to dziesiątki razy dziennie i wciąż sprawiają, że wygląda to bezwysiłkowo, uważam, że zasługuje na swoją cenę. Nie płacisz za dwa kilometry drogi. Płacisz za fragment Madery, którego nie kupisz nigdzie indziej na świecie, spakowany w kilka minut.
Moja szczera ocena: zrób to raz, dla anegdoty i zdjęcia, nie dla samej podróży. Nie powtarzaj wielu przejazdów, licząc na to, że wartość wzrośnie, i nie pozwól nikomu planować całej trasy wokół tej atrakcji, jakby robiła więcej, niż faktycznie robi.
prywatna całodniowa wycieczka 4x4, która łączy zjazd saniami z Monte z Pico do Arieiro, dzięki czemu przejazd wpisuje się w pełniejszy dzień, zamiast być samotną atrakcją
to wersja, którą sam bym zarezerwował, gdybym chciał przeżyć to doświadczenie bez późniejszej logistyki autobusów i taksówek.
Co powiedziałbym osobie, która robi to po raz pierwszy
Wybierz się wcześnie, zanim przyjadą autokary z wycieczkami do Monte i kolejka po kosze się wydłuży. Załóż buty, których nie żal ci trochę zakurzyć, i wiedz, że cena jest ustalana za kosz przy stanowisku, nie podlega negocjacji i jest wyraźnie widoczna, zanim się zdecydujesz. Weź gotówkę. Nie oczekuj odprawy bezpieczeństwa poza mocnym trzymaniem się boków, i nie oczekuj, że Carreiros pozować będą do dodatkowych zdjęć bez wynagrodzenia.
Jeśli wiklinowe kosze i słomiane kapelusze to nie do końca twoja bajka, ale wciąż chcesz porządnie poznać zbocze Monte,
wędrówka z przewodnikiem po wzgórzach nad Funchal
pozwala wolniej i dokładniej poznać te same stoki, które Carreiros pokonują w kilka minut. A jeśli twoim prawdziwym zainteresowaniem są góry, a nie miasto, wolałbym przeznaczyć te pieniądze na
poranną wycieczkę jeepem na Pico do Arieiro
lub wieczór pod naprawdę ciemnym niebem z
sesją obserwacji gwiazd na Pico do Arieiro
, zanim wydałbym je na drugi przejazd saniami.
Na resztę poranka w Monte połączyłbym to z ogrodami botanicznymi i potraktował sanki jako zamykające pięć minut wizyty, a nie jej centralny punkt. Wpisuje się to naturalnie w szerszy plan jednego dnia w Funchal lub w jednodniowy plan zwiedzania Madery, na którym są już kolejka linowa i starówka.
Podsumowanie
Wiklinowe sanki to Madera w swojej najbardziej teatralnej formie: naprawdę stare rzemiosło, utrzymywane przy życiu, bo odwiedzający wciąż płacą, by je zobaczyć, zapakowane w kilka minut bardzo fotogenicznego zjazdu. Nie żałuję, że to zrobiłem, i nie planuję zrobić tego ponownie podczas kolejnej wizyty, co jest chyba najszczerszą recenzją, jaką mogę dać. Więcej o tym, co jeszcze zaskakuje osoby odwiedzające Maderę po raz pierwszy, znajdziesz w moim przewodniku po błędach do uniknięcia oraz w tym tekście o kolejce linowej lub taksówce do Monte, które uzupełniają to, czego nie obejmuje ten artykuł.
Carreiros do Monte FAQ: co naprawdę pytają osoby robiące to po raz pierwszy
Jak długo tak naprawdę trwa przejazd wiklinowymi saniami?
Kilka minut. Trasa w dół do Livramento liczy około 2 km, a w normalny dzień cała przejażdżka, łącznie z koszem, kończy się, zanim zdążysz się z niej naśmiać.
Czy sanki zawiozą mnie z powrotem do Funchal?
Nie. Zatrzymują się w Livramento, sporo przed centrum miasta, i stamtąd trzeba wziąć taksówkę lub autobus, żeby dokończyć podróż. Nie planuj tego jako sposobu na zjazd z Monte.
Kim są Carreiros?
To dwaj mężczyźni w białych strojach i słomianych kapeluszach, którzy sterują każdym koszem. To prawdziwy zawód, przekazywany od 1850 roku, a swoje wynagrodzenie zarabiają dzięki umiejętnościom, nie widowiskowości.
Czy to bezpieczne?
Sanki jeżdżą od czasów wiktoriańskich, a Carreiros znają każdy metr trasy. Mimo to przejazd wydaje się szybszy i bardziej luźny, niż się spodziewasz, więc trzymaj się mocno i zapanuj nad własnymi nerwami.
Czy zarezerwować sanki i kolejkę linową tego samego dnia?
Większość ludzi tak robi, bo obie atrakcje zaczynają się lub kończą blisko Monte. To, jak te dwie rzeczy łączyć, opisuję osobno, zamiast powtarzać to tutaj.
Czy wiklinowe sanki są warte swojej ceny?
Licząc czysto minuty za cenę — nie. Ale jako 170-letni fragment żywej historii, który można przeżyć tylko w jednym miejscu na Ziemi, uważam, że zasługują na jedną próbę.
Czy muszę rezerwować sanki z wyprzedzeniem?
Nie. Kursują na żądanie ze stanowiska przy kościele w Monte — po prostu stajesz w kolejce i płacisz na miejscu. Wśród atrakcji w okolicy Monte to jedna z niewielu, które nie wymagają wcześniejszej rezerwacji.
Co zobaczyć w Monte, mając mało czasu?
Jeśli masz tylko godzinę, postaw na ogrody i kościół, a na koniec przejedź saniami w stronę Livramento, sprawdzając wcześniej najlepsze punkty widokowe Madery i swój budżet, zanim zdecydujesz, ile dodatkowych atrakcji dołożyć.
tours.Opinion
Sprawdzone wycieczki GetYourGuide z bezpośrednimi linkami. Rezerwuj przez te linki, a my otrzymamy niewielką prowizję bez żadnych kosztów dla Ciebie.
GetYourGuide nie udostępnia zdjęcia produktowego dla tej atrakcji — zdjęcie przedstawia miejsce spotkania, sfotografowane przez nas.


