Przewodnik po endemicznej faunie i ptakach Madery
Las Laurissilva i przyroda

Przewodnik po endemicznej faunie i ptakach Madery

Szybka odpowiedź

Gdzie najlepiej zobaczyć endemiczną faunę Madery?

Ribeiro Frio, po północnej stronie wyspy, to najłatwiejsza baza wypadowa: parking przy hodowli pstrągów oraz Levada dos Balcões dają okazjonalne obserwacje gołębia trocaz i mysikrólika maderskiego podczas krótkiego, równego spaceru. Wiosna (kwiecień-czerwiec) to najbardziej aktywny sezon pod względem śpiewu ptaków i obserwacji.

Dwa ekosystemy, łatwe do pomylenia

Madera ma dwie historie przyrodnicze, a przewodniki turystyczne często zlewają je w jedną. Na morzu, w atlantyckich wodach opadających stromo od wybrzeża, przepływa około dwudziestu gatunków waleni i delfinów — to temat morski, opisany w osobnym przewodniku po obserwacji wielorybów i delfinów, niemający nic wspólnego z tym, co następuje poniżej.

Na lądzie, izolowanym przez około pięć milionów lat, wyspa wykształciła własnego gołębia, własnego nawałnika, własnego mysikrólika i własną jaszczurkę. Ta strona opowiada tę drugą historię: co żyje w lesie wawrzynowym Laurissilva i górach nad nim, gdzie szukać i ile faktycznie trzeba się natrudzić, by zobaczyć każdy z gatunków.

Sam las — jego historia, status UNESCO, zasięg — ma własny przewodnik. Tutaj drzewa są jedynie siedliskiem: liczy się to, co się w nich porusza.

Co oznacza „endemiczny” na tej wyspie

Gatunek endemiczny nie występuje nigdzie indziej na Ziemi. Izolacja Madery i jej reliktowy las wawrzynowy wykształciły niewielki, ale prawdziwy zestaw takich gatunków: jeden gołąb, jeden nawałnik, jeden mysikrólik, jeden gad widywany na co dzień oraz zięba na tyle odrębna, by zaliczano ją do osobnego podgatunku. To nie jest safari. Liczebności są z założenia niskie — małe wyspy utrzymują małe populacje — a przyjemność bliższa jest poszukiwaniu skarbów niż zwiedzaniu parku dzikiej przyrody.

Ptaki, dla których warto przemierzyć wyspę

Gołąb trocaz (Columba trocaz) to gatunek, który faktycznie widzi większość odwiedzających. Duży krewniak gołębia grzywacza, spotykany wyłącznie w lesie wawrzynowym Madery, był w XX wieku niemal wytępiony przez polowania, po czym odbudował populację pod ochroną. Żywi się owocami wawrzynu i jest naprawdę pospolity wzdłuż północnego pasa lasu — cierpliwość i cichy spacer liczą się bardziej niż szczęście.

Nawałnik Zino (Pterodroma madeira) to przypadek odwrotny: jeden z najrzadszych ptaków morskich Europy, z globalną populacją liczoną w niskich setkach, gniazdujący na kilku strzeżonych półkach na wysokich urwiskach w pobliżu Pico do Areeiro i nad Curral das Freiras. Na ląd wychodzi tylko nocą, tylko w sezonie lęgowym i tylko po to, by zbudować gniazdo — resztę życia spędza na morzu. Kolonia jest monitorowana w ramach projektu SPEA Freira Conservation Project i nie jest udostępniona przypadkowym odwiedzającym. Większość osób, które przyjeżdżają na Maderę specjalnie po to, by go zobaczyć, nie widzi go wcale — taka jest uczciwa perspektywa, którą warto przyjąć, zanim przeczyta się dalej.

Mysikrólik maderski (Regulus madeirensis) to malutki, niespokojny ptak, wydzielony jako odrębny gatunek od mysikrólika kontynentalnego, spotykany w całym zalesionym wnętrzu wyspy, w tym niezawodnie w okolicach Ribeiro Frio.

Zięba maderska, odrębny wyspiarski podgatunek zięby zwyczajnej, to jeden z najłatwiejszych do napotkania endemitów po prostu dlatego, że zięby są odważne przy stołach piknikowych i parkingach.

Garstka innych mieszkańców uzupełnia listę, choć nie są unikalne dla wyspy — świergotek berthelota, jerzyk blady i kanarek atlantycki wśród nich — miłe uzupełnienie spaceru, a nie powód, by tu przyjechać.

Ribeiro Frio: najłatwiejszy sposób, by je zobaczyć

Ribeiro Frio to miejsce, w którym spotykają się okazjonalna i zaangażowana obserwacja ptaków. Sama wioska jest niewielka — zabytkowa hodowla pstrągów, parking, kilka kawiarni — ale leży dokładnie na pasie leśnym, gdzie najpewniej można zobaczyć gołębia trocaz i mysikrólika maderskiego, i jest punktem wyjścia dla dwóch najbardziej przydatnych w tym celu tras.

Stąd zaczyna się Levada dos Balcões: krótka, w większości równa i jedna z niewielu tras wzdłuż lewad naprawdę odpowiednich dla osoby bez doświadczenia w trekkingu. Oferuje jedną z najlepszych górskich panoram na wyspie w stosunku do włożonego wysiłku, a obserwacje gołębi i mysikrólików po drodze są raczej normą niż wyjątkiem. Dłuższa trasa Levada do Furado prowadzi głębiej w las, w stronę Portela, kosztem łatwości oferując więcej czasu wewnątrz ciągłego baldachimu leśnego i lepszą szansę na dłuższe obserwacje, za cenę pełnego pół dnia.

Wczesny poranek to różnica między przyjemnym spacerem a prawdziwą wyprawą przyrodniczą: ptaki są najbardziej aktywne i najgłośniejsze w pierwszych dwóch-trzech godzinach po wschodzie słońca, zanim na parking napłynie ruch jednodniowych wycieczek.

Poza Ribeiro Frio

Pas lasu wawrzynowego biegnie wzdłuż całej północnej flanki wyspy, a obserwacje nie ograniczają się do jednej wioski. Queimadas, punkt wyjścia trasy Levada do Caldeirão Verde, leży w tym samym typie lasu i daje te same gatunki. Fanal, dalej na zachód na płaskowyżu Paul da Serra, znany jest bardziej z owianych mgłą drzew til niż z ptactwa, ale te same gatunki baldachimu przelatują i tędy. Żadne z tych miejsc nie przewyższa Ribeiro Frio jako pierwsza próba; nabierają znaczenia, gdy odwiedzający już wie, czego szukać i słuchać.

Gad, którego nie sposób ominąć

Jaszczurka maderska (Teira dugesii) to drugi endemiczny bohater wyspy i zdecydowanie najłatwiejszy do zobaczenia: wygrzewa się na kamiennych murkach, tarasach kawiarni i ścieżkach wzdłuż lewad na całej wyspie, na każdej wysokości poniżej szczytów. Nie wymaga planowania, sezonu ani przewodnika — po prostu tam jest.

Czego tu nie znajdziesz

Warto to jasno powiedzieć, bo przewodniki bywają zdawkowe: Madera nie ma rodzimych ssaków lądowych poza dwoma gatunkami nietoperzy (nocek maderski i borowiec wielki), ani żadnych węży. Odwiedzający spodziewający się bogatszej listy ssaków lądowych albo obawiający się węży na ścieżkach wzdłuż lewad mogą odłożyć oba te niepokoje na bok. Przyrodnicze atrakcje wyspy skupiają się niemal wyłącznie w ptakach, jej jedynym gadzie oraz — to zupełnie osobny temat — w życiu morskim na wodach przybrzeżnych.

Nawałnik Zino: gatunek wymagający prawdziwego zaangażowania

Warto to powtórzyć, bo to najczęstsze nieporozumienie dotyczące przyrody wyspy: nawałnika Zino nie dołącza się od niechcenia do porannego spaceru w Ribeiro Frio. Jego klify lęgowe leżą nad Curral das Freiras i w pobliżu Pico do Areeiro, są aktywnie chronione i nie stanowią części żadnego publicznego szlaku.

Gdzie indziej w kalendarzu ochrony przyrody istnieją ekspedycje specjalistyczne, prowadzone przez badaczy, a nie operatorów turystycznych, i nie są standardowym produktem do zarezerwowania. Do każdej oferty gwarantującej obserwację warto podchodzić z prawdziwą podejrzliwością — uczciwe stanowisko, przyjmowane przez sam projekt ochrony wyspy, jest takie, że dostrzeżenie nawałnika to kwestia szczęścia nałożonego na lata pracy ochronnej, a nie zakupu odpowiedniego biletu.

Kiedy jechać

SezonCo się dziejeRealistyczne oczekiwania
Wiosna (kwi-cze)Szczyt aktywności lęgowej, najwięcej śpiewuNajlepszy sezon zarówno na obserwacje, jak i identyfikację po głosie
Lato (lip-sie)Spokojniej, upał zmniejsza aktywność w ciągu dniaWczesny poranek nadal owocny; spacery w południe mniej efektywne
Jesień (wrz-paź)Aktywność ponownie rośnie wraz ze spadkiem temperaturDobre drugie okno czasowe, mniej odwiedzających na szlakach
Zima (lis-mar)Więcej opadów, wyższe szlaki mogą się zamykać po burzachRibeiro Frio nadal dostępne; przed dłuższymi trasami sprawdź stan szlaków

Niezależnie od pory roku pogoda w górach zmienia się szybko na wysokości — przewodnik po pogodzie i ubiorze warto przeczytać przed leśnym spacerem, który zaczyna się ciepło, a kończy w chmurach.

Jak się do tego zabrać

Nie ma jednego słusznego podejścia — skaluje się ono w zależności od tego, ile czasu i struktury chcesz mieć.

Bez rezerwacji, w luźnej formie. Zaparkuj w Ribeiro Frio, przejdź Levada dos Balcões i weź ze sobą podstawową lornetkę, jeśli ją masz. Nie kosztuje to nic poza opłatą za szlak, obowiązującą na oficjalnych, oznaczonych numerami PR trasach Madery, a to wystarczy, by w dobry poranek zobaczyć gołębia trocaz i mysikrólika.

Z przewodnikiem, w zorganizowanej formie. Dedykowana

wycieczka z przewodnikiem skupiona na endemicznych ptakach wyspy

zapewnia doświadczone lokalne oko i ucho podczas spaceru, co ma największe znaczenie przy cichszych, trudniejszych do zlokalizowania gatunkach, jak mysikrólik. To najskuteczniejszy sposób na podniesienie liczby zaobserwowanych gatunków w ciągu jednego poranka.

Połączone z szerszym ekosystemem. Dla odwiedzających, którzy chcą połączyć obserwację fauny z endemiczną florą wyspy — kwitnącą w dużej mierze w tym samym pasie leśnym —

wycieczka botaniczna po wyspie, obejmująca endemiczną florę i znane dzikie kwiaty

, naturalnie łączy się z porankiem obserwacji ptaków, nie powielając go.

Pełny dzień w lesie. Dla odwiedzających z odpowiednią kondycją i czasem,

całodniowa wędrówka z Ribeiro Frio do Portela

spędza znacznie więcej czasu wewnątrz ciągłego baldachimu wawrzynowego niż krótka pętla Balcões, co po prostu oznacza więcej czasu na obserwacje, a nie gwarancję większej liczby gatunków.

Co zabrać

Lornetka to najbardziej przydatny przedmiot i ten, o którym najczęściej się zapomina — nawet kompaktowa para całkowicie zmienia doświadczenie. Dodaj solidne, antypoślizgowe obuwie (ścieżki w okolicach Ribeiro Frio są równe, ale często wilgotne), warstwę na chłodniejszą, zachmurzoną pogodę na wysokości oraz gotowość, by stać nieruchomo i cicho dłużej, niż wydaje się naturalne. Fotografowanie jest łatwiejsze z dłuższym obiektywem niż z telefonem; ptaki baldachimu rzadko pozują blisko ścieżki. Nic z tego nie musi być drogie ani specjalistyczne — przypadkowy odwiedzający z podstawowym sprzętem zobaczy wiele; sprzęt zaawansowanego obserwatora ptaków jedynie zwiększa szanse.

Wpisanie tego w szerszy wyjazd

Poranek obserwacji ptaków w Ribeiro Frio łatwo wpasowuje się w szerszy dzień na północy wyspy i dobrze łączy się z trasą Levada dos Balcões jako jedna, niewymagająca wielkiego wysiłku wycieczka. Osoby planujące dłuższy pobyt wokół pieszych wędrówek i przyrody znajdą to już wpisane w dedykowany tygodniowy plan wędrówek, a szersza kategoria przyrody Laurissilva grupuje ten temat z leśnymi spacerami, obok których się znajduje.

Każdy, kto wciąż zastanawia się, kiedy jechać, powinien zestawić to z ogólnymi wskazówkami o najlepszym czasie na odwiedziny Madery, ponieważ wiosenna przewaga w śpiewie ptaków nie zawsze pokrywa się z najspokojniejszym oknem pogodowym do wędrówek w innych częściach wyspy.

Najczęściej zadawane pytania o endemiczną faunę Madery

Jakie endemiczne zwierzęta żyją na Maderze?

Do najważniejszych gatunków należą gołąb trocaz (Columba trocaz), nawałnik Zino (Pterodroma madeira), mysikrólik maderski (Regulus madeirensis), podgatunek zięby maderskiej oraz jaszczurka maderska, powszechnie spotykana na całej wyspie. Nie ma tu rodzimych ssaków lądowych poza dwoma gatunkami nietoperzy, ani węży.

Czy łatwo zobaczyć nawałnika Zino?

Nie. To jeden z najrzadszych ptaków morskich Europy, gniazdujący jedynie na kilku strzeżonych, wysokich urwiskach w pobliżu Pico do Areeiro, objętych opieką w ramach projektu SPEA Freira Conservation Project. Dostęp publiczny do kolonii nie jest udostępniany; większość odwiedzających nigdy go nie widzi i jest to normalne.

Czy potrzebuję przewodnika, żeby zobaczyć gołębia trocaz?

Nie. Regularnie widywany jest bez przewodnika przy Levada dos Balcões oraz w okolicach Ribeiro Frio, szczególnie wczesnym rankiem. Przewodnik zwiększa szanse i dodaje kontekst przy identyfikacji, ale przypadkowe obserwacje na tym konkretnym odcinku są naprawdę częste.

Jaka jest najlepsza pora roku na obserwację ptaków na Maderze?

Od kwietnia do czerwca, gdy gatunki osiadłe intensywnie śpiewają przed okresem lęgowym. W upale pełni lata ptaki odzywają się rzadziej, a zimowe burze mogą zamykać wyższe szlaki, choć obserwacje przy Ribeiro Frio zdarzają się przez cały rok.

Czy endemiczne ptaki Madery to to samo co wieloryby i delfiny na morzu?

Nie, i to częsty błąd. Opisane tu endemiczne ptaki i jaszczurki żyją w lesie wawrzynowym i górach. Wieloryby i delfiny to odrębny, morski ekosystem, do którego dociera się łodzią z Funchal, Calhety lub Caniçal, opisany w osobnym przewodniku.

Czy na Maderze są węże albo niebezpieczne zwierzęta?

Brak węży, brak jadowitych zwierząt lądowych i brak rodzimych ssaków drapieżnych. Jedynym nieco uciążliwym mieszkańcem są osy pod koniec lata, co nie ma nic wspólnego z endemiczną fauną wyspy.

Czy początkujący dadzą sobie radę, czy potrzebne jest doświadczenie w trekkingu?

Możliwe jest jedno i drugie. Odcinek Ribeiro Frio - Balcões jest krótki, równy i odpowiedni dla większości poziomów kondycji. Zobaczenie większej liczby gatunków lub eksploracja szerszego lasu wawrzynowego oznacza dłuższe wędrówki wzdłuż lewad, z typowymi wąskimi, eksponowanymi odcinkami.

tours.laurissilva-nature

Sprawdzone wycieczki GetYourGuide z bezpośrednimi linkami. Rezerwuj przez te linki, a my otrzymamy niewielką prowizję bez żadnych kosztów dla Ciebie.

GetYourGuide nie udostępnia zdjęcia produktowego dla tej atrakcji — zdjęcie przedstawia miejsce spotkania, sfotografowane przez nas.